Telefony

Ale dzisiaj Sajgon mam w pracy dzisiaj od samego rana. Telefony urywają mi się jeden za drugim. Chciałbym chociaż trochę odetchnąć i zająć się na chwilę swoimi sprawami, ale nie ma na to szan póki co bo tylu mam interesantów.

Właśnie wdrażamy w życie projekt związany z sprzedażą naszej firmy telekomunikacyjnej i jest urwanie głowy z byle duperelem. Muszę sam osobiście wszystkiego dopilnować i sprawdzać czy nie robimy gdzieś błędu. Telefony (Sefun.pl) dzwonią jak oszalałe , a ja nie nadążam ich odbierać. Czasem sobie myślę, że powinno się wykląć tego kto wymyślił telefony i całą jego rodzinę do siódmego pokolenia włącznie, tak dla przestrogi dla potomnych.

Oczywiście telefony komórkowe są potrzebne i dla niektórych są sposobem na zarabianie pieniędzy, ale zdarzają się sytuacje w których tak zatruwają życie, że nie wyrabiam. Nawet nie mam czasu żeby wykonać telefon do żony i spytać czy u niej i u naszej córki wszystko jest w porządku. Są tam u nas w domu akurat fachowcy od hydrauliki i dorabiają dodatkową wentylację do kotła grzewczego , który zakupiliśmy w tym miesiącu. Mam nadzieję, że nie będe musiał wykonywac zbędnych telefonów i zrobią wszystko jak należy.

Leave a Reply