Zarabianie w internecie i telewizji

Kiedy wyszłam rano z domu, okazało się, że na dworze jest paskudna pogoda. Co prawda w telewizji mówili, że będzie inna, ale to chyba był pic na wodę i dla nich liczy sie tylko zarabianie. Padał deszcz i wiał zimny wiatr – aż nie chciało się nigdzie wychodzić.

Ale musiałam wyjść – i to szybko – bo do autobusu zostało mi tylko pięć minut. Całe szczęście udało mi się na niego zdążyć i nie spóźniłam się na zajęcia. I jakby na złość, kiedy tylko usiadłam w ławce, do sali weszła pani profesor z katedry językoznawstwa i powiedziała, że zajęć dzisiaj nie będzie, bo nasz wykładowca zachorował. Trudno się dziwić – w taką pogodę! Do następnych zajęć miałam aż pięć godzin! Postanowiłam pójść na kawę do pobliskiej kawiarenki i tam – w przyjemnej atmosferze – poczytać książkę. Kiedy kelner przyniósł mi zamówioną kawę, okazało się, że nie muszę za nią płacić.

Dostałam ją całkiem za darmo, bo lokalna telewizja kręciła właśnie odcinek znanego serialu i klienci kawiarni mieli być statystami – mieli po prostu grać samych siebie, ludzi, którzy siedzą w kawiarni. Reżyser postanowił, że każda z osób biorąca udział w nagraniu dostanie darmową kawę i ciastko. To wydarzenie sprawiło, że mój zły humor poszedł w siną dal i na następne zajęcia poszłam już uśmiechnięta od ucha do ucha.

Leave a Reply