Zarabianie w internecie na grach komputerowych

Po raz kolejny mój facet nie dotarł punktualnie na randkę. Nasze randki zawsze były takie trochę inne, bo nie w miejscach, gdzie z reguły spotykają się zakochani. Wszystko, dlatego, że mamy dla siebie jeden dzień w tygodniu i jeden dzień w weekend.

Mnie też czasem zdarzało się umówić z Tomkiem w centrum handlowym, jak musiała iść coś kupić, ale zdecydowanie częściej proponowałam kino, czy teatr, albo jakąś przyjemna kawiarenkę na Starym Mieście. Natomiast Tomek, który cierpi na brak czasu, jak ja, najczęściej chciał mnie zabierać do sklepów, gdzie królują gry komputerowe. On był chyba uzależniony od internetu i zajmowało go tylko zarabianie w internecie na grach komputerowych. Ile razy można takie zaproszenie tolerować?

Moja cierpliwość też ma swoje granice. Zdecydowałam się porozmawiać z nim i powiedzieć, co myślę na temat biegania po sklepach, gdzie za darmo można przetestować nowe gry. Jakież było jego zdziwienie, kiedy mu o tym powiedziałam. On twierdził, że skoro do tej pory ani razu nie zaprotestowałam to było jednoznaczne z tym, że ja lubię w takim samym stopniu, jak on gry i mnie to się podoba tak samo, jak jemu. Obiecał poprawę i słowa dotrzymał. Teraz moje randki w końcu wyglądają, jak randki innych dziewczyn w moim wieku. I nawet znajdujemy dla siebie czas częściej niż dwa razy w tygodniu.

Leave a Reply